Krakowski Zakrzówek to idealne miejsce na popołudnie wakacyjnego dnia. Zazwyczaj jednak z podobnego założenia wychodzą setki mieszkańców, co nie zawsze pomaga w odpoczynku, a tym bardziej w plenerze ślubnym 🙂 Wspólnie z Izą i Grzegorzem byliśmy jednak wytrwali i znaleźliśmy niezaludniony zakątek, który już po chwili zaczął kipieć wspaniałymi emocjami. Zobaczcie efekty!

Sportowe pasje Izy i Grzegorza zainspirowały nas do zakończenia wieczoru na bronowickim orliku. Co powiecie na taki plener? 🙂

Leave A

Comment