Bywają takie zdjęcia, które potrzebują czasu, by dojrzeć i nabrać sensu. Na działce byłem z babcią trochę ponad roku temu. Była piękna wiosna, wspaniała pogoda, bujne kwiaty. W tej radości i pięknie było jednak coś złamanego, choć wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy czym to dokładnie jest. Złamanie nastąpiło dwa tygodnie później.

Myślę, że wtedy zarówno ja jak i babcia zrozumieliśmy, jak ważny był ten uśmiech pod błękitnym niebem i przy błękitnej ścianie.

Na szczęście minął rok i niebo znów powoli robi się niebieskie.

Za inspirację szczerze dziękuję Dziełu Działka.

Zdjęcia wykonane na terenie ogródków działkowych w okolicach Lubina. Spędziłem na nich kawał swojego dzieciństwa. Przy okazji pomogłem babci skosić trawę, mimo wszystko staram się być użyteczny 🙂

Leave A

Comment